czwartek, 17 listopada 2016

Może jest na dole?

Normalny dzień z życia narzeczeństwa:
- Gdzie jest książka?
- Może jest na dole?
MOŻE JEST NA DOLE?!
M
o
ż
e

j
e
s
t

n
a

d
o
l
e
/*może jest na dole*/

PS Udało się wcisnąć dwa materace pod jedno prześcieradło i mamy teraz duże granatowe łoże.

----------------
Dziś w głośnikach Batushka.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz